Mały kleszcz - duży problem. Choroby odkleszczowe u psów
Mały kleszcz - duży problem. Choroby odkleszczowe u psów

Od przełomu marca i kwietnia do końca lata, a nawet do późnej jesieni – tak długo, w zależności od warunków atmosferycznych, trwa sezon na kleszcze. Pasożyty te podstępnie kryją się w krzakach i leśnych krzewach, a także w wysokich trawach na polanach i łąkach. Dlaczego Ci mali „napastnicy” są uważani za tak niebezpiecznych?

Kleszcze to pajęczaki, które mogą przenosić chorobotwórcze drobnoustroje, niebezpieczne dla zdrowia zwierząt i ludzi. Z roku na rok populacja tych pasożytów gwałtownie wzrasta – a tym samym rośnie również odsetek kleszczy zarażonych niebezpiecznymi patogenami, które mogą powodować zagrażające zdrowiu – a w krytycznych przypadkach także życiu – choroby odkleszczowe u psów.

Krwiopijczy napastnik

O kleszczach i o tym, jak chronić zwierzaka przed ich inwazją pisaliśmy już w poprzednim artykule. Nie zaszkodzi jednak utrwalenie tej wiedzy. Gwoli przypomnienia: kleszcze najczęściej osadzają się w okolicy szyi, karku, pach lub pachwin czworonogów. Za pomocą aparatu ssąco-kłującego wpijają się w skórę zwierzęcia, wpuszczając jednocześnie do naczyń krwionośnych substancję znieczulającą i tamującą krwawienie. Tak ulokowany pasożyt zaczyna pobierać krew – i to właśnie na tym etapie czai się największe niebezpieczeństwo, gdyż w ten sposób kleszcz może wprowadzać do organizmu niebezpieczne drobnoustroje. 

Czym kleszcze mogą zarazić?

Najczęściej występujące choroby odkleszczowe u psów to babeszjoza, borelioza, anaplazmoza, hepatozoonoza czy odkleszczowe zapalenie mózgu. Ich objawy w początkowym stadium zazwyczaj nie są niepokojące – a to czyni je szczególnie niebezpiecznymi. Brak specyficznych symptomów znacząco utrudnia bowiem ich szybkie zdiagnozowanie. 
Borelioza powodowana jest głównie przez krętki Borrelia burgdoferi. Przenoszą ją kleszcze z gatunku Ixodes. W początkowym stadium choroby w miejscu ukąszenia pojawia się grudka, która z czasem przekształca się w czerwony, rozprzestrzeniający się pierścień – to tzw. rumień wędrujący. Pupil gorączkuje, staje się apatyczny i traci apetyt. Następnie pojawiają się problemy ze stawami – nawrotowe stany zapalne, kulawizna, sztywny chód, wrażliwość na dotyk, a przy długo nierozpoznanej chorobie także zaburzenia widzenia i neurologiczne. Szacuje się, że nawet co 3 kleszcz może być nosicielem tej choroby! 
Babeszjoza, nazywana również piroplazmozą, to choroba przenoszona przez kleszcze łąkowe (Dermacentor reticulatus), psie (Rhipicephalus sanguineus) i pospolite (Ixodes ricinus). Wywołują ją pierwotniaki z rodzaju Babesia, które wraz ze śliną kleszcza przekazywane są do krwi zwierzęcia. Rozmnażają się wewnątrz czerwonych krwinek i powodują ich rozpad, doprowadzając w ten sposób do anemii. Zarażeniu mogą ulegać psy i koty w każdym wieku, niezależnie od rasy. Objawy babeszjozy pojawiają się w ciągu kilku dni od chwili ukąszenia przez kleszcza: zwierzak staje się apatyczny, osłabiony i traci apetyt. Pojawia się bladość błon śluzowych, żółtaczka, gorączka. Następnie dochodzą problemy z oddawaniem moczu – często wraz ze zmianą jego zabarwienia – niewydolność oddechowa, biegunka oraz utrata wagi.
Anaplazmoza
to choroba, która coraz częściej zaczyna atakować nasze czworonogi. Powodują ją dwa rodzaje mikroorganizmów: Anaplasma phagocytophilum oraz Anaplasma platys. Oba gatunki, podobnie jak krętki Borrelia burdgoferi przenoszone są przez kleszcze z rodziny Ixodes. Anaplazmoza przejawia się ogólnym osłabieniem organizmu, apatycznością i wysoką temperaturą. Powoduje także bolesność mięśni, problemy z poruszaniem się oraz zaburzenia układu pokarmowego, takie jak biegunka czy wymioty. U niektórych czworonogów mogą wystąpić także krwawienia z nosa bądź krew w moczu – to skutki zaburzeń krzepnięcia krwi. Pierwsze objawy choroby występują zazwyczaj po tygodniu lub dwóch od momentu kontaktu z zakażonym kleszczem. 
Hepatozoonoza to natomiast schorzenie powodowane przez pierwotniaka z rodzaju Hepatozoon, który może atakować kości, wątrobę, a także naczynia włosowate mięśnia sercowego. Występuje najczęściej u psów, rzadziej u kotów. Do zakażenia dochodzi głównie poprzez zjedzenie kleszcza, np. podczas próby wydobycia go ze skóry przez psa. Najczęściej pojawiające się symptomy topowiększenie węzłów chłonnych, gorączka, brak apetytu czy krwista biegunka. W przypadku Hepatozoonozy występują się także objawy neurologiczne, przeczulica skóry oraz matowienie sierści.
Odkleszczowe zapalenie mózgu to choroba wirusowa, powodowana przez wirusy rodzaju Alphavirus z rodziny Flaviviridae. W przypadku tego schorzenia charakterystyczna jest dwufazowa gorączka i objawy neurologiczne: światłowstręt, nadwrażliwość na dźwięki, zaburzenia równowagi, bóle kostno-stawowe, porażenia kończyn oraz silne bóle głowy.

Dmuchaj na zimne…
Choć wymienione powyżej choroby odkleszczowe u psów to nie jedyne schorzenia, które w wyniku ukąszenia kleszcza mogą wystąpić u twojego ulubieńca. Na szczęście inne schorzenia spotykane są niezwykle rzadko. Warto zastosować się do starego, mądrego powiedzenia, które głosi, że „lepiej zapobiegać niż leczyć”. A zatem: profilaktyka, profilaktyka i jeszcze raz profilaktyka! O tym, jak chronić pupila przed kleszczami przeczytacie w poprzednim artykule. Gwarantujemy, że dbałość o regularną aplikację środków przeciw pasożytom zewnętrznym minimalizuje ryzyko „złapania” kleszcza, a tym samym do minimum ogranicza możliwość zapadnięcia na któreś z wymienionych wyżej schorzeń.

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl